Deser na chandrę

Żaden miesiąc tak mnie nie dołuje, jak początek grudnia. Przytłaczają mnie wszechobecne ciemności. Dopiero za dwa tygodnie poczuję magię Bożego Narodzenia, a teraz siłą woli zwlekam się z łóżka i idę do pracy. Mój organizm dopomina się wsparcia. Kilka dni temu wymyśliłam zdrowy deser – w sam raz na szarą bylejakość za oknem. Gdy już mam naprawdę wszystkiego dość, parzę aromatyczną kawę i wyciągam z lodówki „Pogromcę wszystkich smutków”.  W miarę jedzenia wraca mi dobry humor i o to właśnie chodzi!

 

deser blog

 

Składniki:

 

wiaderko serka Vitello o smaku waniliowym z Biedronki

2 galaretki o smaku cytrynowym

2 galaretki o smaku truskawkowym

1 galaretka o smaku agrestowym

1 galaretka o smaku pomarańczowym

filiżanka rodzynek

puszka brzoskwiń

 

Przygotowanie:

 

Galaretkę pomarańczową i agrestową przygotowuję według przepisu na opakowaniu. Każdą wlewam do salaterki i odstawiam do stężenia. W tym czasie płuczę rodzynki, przekładam je do kubeczka i zalewam wrzątkiem. Po 10 minutach odcedzam. Galaretki kroję w kostkę. Dwie galaretki cytrynowe rozpuszczam w pół litrze wrzątku, starannie mieszam i odstawiam do wystygnięcia. Zimną galaretkę stopniowo wlewam do serka i ubijam mikserem. Dodaję rodzynki i pokrojoną w kostkę galaretkę. Delikatnie mieszam i przekładam do pucharków lub wysokich szklanek. Wstawiam do lodówki.  Galaretki truskawkowe przygotowuję według przepisu na opakowaniu. Po godzinie wyjmuję pucharki z lodówki. Na wierzch układam pokrojone brzoskwinie i zalewam galaretką truskawkową. I znów pucharki wracają do lodówki. Deser jest gotowy, gdy galaretka stężeje. Smacznego!

 

Deser jabłkowy

Dziś zaproponuję deser jabłkowy, który jest wyjątkowo prosty w przygotowaniu. Obieramy 2,5 kg jabłek, kroimy w ósemki i przekładamy do garnka z grubym dnem. Podlewamy wodą i gotujemy pod przykryciem do miękkości. Trzy łyżki żelatyny zalewamy zimną wodą i odstawiamy do napęcznienia. Dwie galaretki o smaku pomarańczowym rozpuszczamy 0,5 litrze gorącej wody i dokładnie mieszamy. Do gorących jabłek dodajemy żelatynę, lekko jeszcze podgrzewamy, aby się ładnie rozpuściła. Następnie wlewamy galaretkę i wszystko traktujemy blenderem. Przelewamy do pucharków. Po wystudzeniu wstawiamy do lodówki i czekamy aż deser stężeje. Podaję go z wiśniami STOVIT, które są kwintesencją tego, co w tych owocach najlepsze. I co najważniejsze, w STOVICIE jest naprawdę mało cukru. Gorąco polecam.    #NaturalnieOwocowe #StovitBLOG

Najprostszy z deserów

Ten deser sprawdza się wówczas, gdy mamy ochotę na coś słodkiego, a nie chcemy zafundować sobie bomby kalorycznej. Przygotowanie zajmuje dosłownie kilka minut, a efekt zadowoli największego łasucha.

 

deser

 

Składniki:

 

1 kg bananów

1 kg mielonego twarogu

1 galaretka o smaku cytrynowym lub pomarańczowym

1 galaretka o smaku truskawkowym

1 cytryna

 

Wykonanie:

 

Galaretkę cytrynową lub pomarańczową rozpuścić w połowie szklanki wrzątku i starannie wymieszać. Odstawić do lekkiego przestygnięcia. Dwa banany zostawić do dekoracji, pozostałe skropić sokiem z cytryny i zmiksować, najlepiej przy pomocy blendera. Dokładnie wymieszać z twarogiem i rozpuszczoną galaretką. Przełożyć do wysokich szklanek lub pucharków i wstawić do lodówki. Galaretkę truskawkową przygotować według przepisu na opakowaniu. Deser wystawić z lodówki udekorować plasterkami bananów i zalać tężejąca galaretką. Ponownie wstawić do lodówki, aby całość stężała. Życzę smacznego!

 

 

Kolorowy zawrót głowy

 

Dziś zaproponuję bardzo szybkie, ale za to wyjątkowo smaczne ciasto. Cukier ograniczyłam w nim do minimum, a bazą kremu są jogurty naturalne i galaretka. Najlepiej przygotować je w sobotni wieczór, by delektować się nim w niedzielę.

 

Pracę rozpoczynam od przygotowania czterech galaretek. Każda powinna być w innym kolorze. Po rozpuszczeniu przelewam je do salaterek i po wystygnięciu wstawiam do lodówki. W odpowiednim czasie pokroję je w kostkę. Filiżankę rodzynek przelewam na sicie wrzątkiem, odsączam i zalewam rumem.

Czas na biszkopt.

 

Składniki:

 

6 jajek

1 szklanka cukru

cukier waniliowy

płaska łyżeczka proszku do pieczenia

1 szklanka mąki

 

Najpierw ubijam pianę z białek z cukrem i cukrem waniliowym, dodaje żółtka, dalej ubijam. Na końcu przesiewam przez sito mąkę, wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Ciasto wykładam na blachę, wyłożoną papierem do pieczenia. Piekę w temperaturze 160 – 180 stopni Celsjusza, do suchego patyczka.

 

 

Po wystudzeniu biszkopt nasączam ponczem: ½ szklanki przegotowanej wody, rum od rodzynek, sok z jednej cytryny oraz trochę spirytusu.

 

Masa jogurtowa

 

 

Składniki:

 

6 jogurtów naturalnych (150 g)

1 jogurt typu greckiego (400 g)

½ szklanki cukru

cukier waniliowy

¼ szklanki mleka

1 paczka żelatyny (50 g)

 

Żelatynę namoczyć w niewielkiej ilości wody, dodać mleko i cukier, podgrzać na niewielkim ogniu. Jogurty ubić mikserem. Do rozpuszczonej żelatyny dodać odrobinę jogurtu, wymieszać i połączyć z masą jogurtową. Dodać pokrojone galaretki i rodzynki. Wyłożyć na biszkopt, posypać płatkami migdałowymi. Wstawić do lodówki.

 

 

 

Smacznego!