Naleśnikowe roladki z dżemem marchewkowym

Posiłki mają być przede wszystkim zdrowe, co wcale nie oznacza, że mogą być niesmaczne! Tę zasadę wyznaję od lat i jakoś moi najbliżsi nie narzekają. Od dzieciństwa mam słabość do naleśników, które przygotowuję na wiele sposobów. Dziś zaproponuję placki z dżemem marchewkowym. Wzbudziłam ciekawość? Myślę, że tak i już śpieszę z przepisem.

 

BLOG nalesniki

 

Ciasto naleśnikowe musi mieć konsystencję śmietany. Nie może być za rzadkie, a z gęstego wyjdą nam grube i twarde placki. Najpierw mikserem ubijam 2 jajka, wlewam mleko i gazowaną wodę mineralną, dodaję sól, najlepsza jest z Ciechocinka, warzona metodą tradycyjną, i stopniową dosypuję mąkę. Ciasto odstawiam w spokoju na kilka minut, aby sobie „odpoczęło”.

 

Do smażenia naleśników wypróbowałam margarynę funkcjonalną Optima Cardio Potas+

Sprawdziła się idealnie w tej roli. Placuszki pięknie się przyrumieniły, a co najważniejsze, usmażyły się na zdrowym tłuszczu!

 

#OptimaCardioPotasPlus #OptymalneWybory

 

 

Teraz czas na dżem marchewkowy. To przysmak rodem z Portugalii, który z powodzeniem możemy przenieść na polski stół. Jest wyjątkowo prosty w przygotowaniu i smaczny. Nie muszę chyba nikomu przypominać, że marchewka obok buraczków ćwikłowych jest najzdrowszym rodzimym warzywem. O tej porze roku wpłynie zbawiennie na wygląd naszej skóry i poprawi samopoczucie.

Do dżemu potrzebujemy siedem marchewek średniej wielkości. Należy je obrać i ugotować do miękkości. Przepis uprościłam do granic możliwości. Ugotowane marchewki miksuję blenderem, przekładam do rondelka z grubym dnem, dodaję sok z cytryny i pomarańczy. Dokładnie mieszam i smażę na wolnym ogniu przez kilka minut. Na koniec dodaję dwie łyżki brązowego cukru i jeszcze chwilę trzymam na ogniu.

 

Gorące naleśniki smaruję dżemem marchewkowym, zwijam w rulon i kroję na trzy części. Tak podanym nikt się nie oprze.

 

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.