TORT TRADYCYJNY

Domowy tort w moim przypadku, to kulinarne szaleństwo raz na trzy lata, i to koniecznie na Wielkanoc. Nie piekę wówczas żadnych innych ciast, bo mój tort zajmuje całą półkę w lodówce. Jest rozpustą dla podniebienia i z pewnością nie można po nim prowadzić. Wszak raz na trzy zaszaleć można!

Z tortami zaczęłam eksperymentować, gdy miałam dziesięć lat. Wtedy robiłam je oczywiście bez alkoholu. Dowiedziałam się wówczas, że sok porzeczkowy do pończu się nie nadaje, bo biszkopt barwi na kolor atramentu. Taki był, niestety, mój pierwszy tort. Metodą prób i błędów osiągnęłam w końcu efekt, który spotyka się z uznaniem gości. Przygotowuję krem rumowy i czekoladowy, a dżem z czarnej porzeczki daję na spód tortu. Rewelacyjnie zaostrza smak. Dzięki niemu tort nie jest mdły.

 

 

Czas na biszkopt.

 

Składniki:

 

6 jajek

1 szklanka cukru

łyżka cukru waniliowego domowej roboty

płaska łyżeczka proszku do pieczenia

1 szklanka mąki

 

Najpierw ubijam pianę z białek z cukrem i cukrem waniliowym, dodaje żółtka, dalej ubijam. Na końcu przesiewam przez sito mąkę, wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Ciasto wykładam na blachę, wyłożoną papierem do pieczenia. Piekę w temperaturze 160 – 180 stopni Celsjusza, do suchego patyczka.

 

Należy upiec dwa biszkopty.

 

Cukier waniliowy

 

Cukier waniliowy można zrobić samodzielnie. Wystarczy do słoika wsypać cukier i dodać do niego rozciętą laskę wanilii. Szczelnie zakręcić i co jakiś potrząsać zawartością słoika. Po dwóch tygodniach jest już gotowy.

 

 

 

Krem rumowy

 

Składniki:

 

5 jajek

szklanka cukru

1,5 kostki masła

łyżka domowego cukru waniliowego

łyżka spirytusu, 3 łyżki rumu

 

Jajka z cukrem ubijam na parze. Ubijać trzeba dość długo, bo ok. 25 minut. Najpierw na dużym ogniu, żeby masa się zagrzała, a potem już na małym. Po ubiciu masę jajeczną trzeba wystudzić. W tym czasie ucieram masło na puch i dodaję po łyżce masę jajeczną. Na koniec wlewam alkohol.

 

Krem czekoladowy

 

Robię tak samo jak rumowy, tylko pod koniec ubijania dodaję do jajek cztery łyżki ciemnego kakao. Do masy dodaję tylko dwie łyżki spirytusu.

 

Poncz

 

Szklankę przegotowanej wody gotuję z sokiem z całej cytryny. Po wystudzeniu dodaję spirytus i rum. Poncz musi być dośc mocny, żeby nie wyszło nam za słodkie ciasto bez wyrazu.

 

Wykonanie

 

Biszkopty kroję na pół. Pierwszy biszkopt nasączam ponczem, smaruję dżemem z czarnej porzeczki i przykrywam kolejnym. Nasączam ponczem i kładę krem czekoladowy. Kolejny biszkopt i krem rumowy. Całość starannie smaruję kremem czekoladowym i dekoruję gotową masa marcepanową. Wsatwiam na noc do lodówki, żeby tort stężał. A rano kalorie nie istnieją!

 

 

BLOG aBLOG b

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.