Drożdżówka ziemniaczano – dyniowa z rodzynkami i pastą sezamową

Dziś zaprezentuję swoje ostatnie odkrycie kulinarne. Do jego stworzenia zainspirowały mnie członkinie Koła Gospodyń Wiejskich „Jagna” w Tłuchowie (powiat lipnowski, województwo kujawsko – pomorskie). Ich specjalnością są pączki ziemniaczano – dyniowe, które zostały wpisane na listę produktów tradycyjnych. W swoich drożdżówkach postanowiłam wykorzystać te dwa składniki i dodać do nich jakiś element egzotyczny. Wybrałam morwową pastę z sezamem, dostępną w internetowym sklepie tureckim: www.tureckisklep.pl. BLOG drozdzowkaBLOG pastaW ten sposób moje ciasto łączy w sobie dwie, zupełnie odmienne kuchnie. Jest lekkie, puszyste, aromatyczne i przywodzi na myśl dalekie kraje Orientu.

 

Składniki:

 

6 szklanek mąki pszennej

1 szklanka cukru

szczypta soli

6 jajek

2 szklanki ugotowanych i zmielonych ziemniaków

1 szklanka przecieru z dyni

morwowa pasta z sezamem

1 szklanka rodzynek

250 gramów masła

1 łyżka stołowa smalcu

1 łyżka stołowa masła orzechowego

0,5 litra mleka

100 gramów drożdży

kieliszek rumu

sezam do posypania ciasta

 

Wykonanie:

Drożdże rozcieram z dwoma łyżkami cukru, gdy się rozpuszczą dodaję 2-3 łyżki mąki i pół szklanki ciepłego mleka. Odstawiam, aby rozczyn „ruszył”.

Żółtka oddzielam od białek. Jedno białko będzie potrzebne do posmarowania ciasta. Pozostałe wlewam do słoika i chowam do lodówki. Przydadzą się do naleśników, babki z białek lub makowego torciku.

Wszystkie tłuszcze rozpuszczam w kąpieli wodnej.

 

Do dużej miski wsypuję mąkę, cukier, sól oraz wlewam rozczyn wymieszany z żółtkami. Dodaję ziemniaki i przecier z dyni. Wyrabiam ciasto ręką, gdy będzie gładkie dodaję rum oraz roztopiony tłuszcz. Jeszcze wyrabiam do połączenia się ciasta z tłuszczem. Na koniec dodaję rodzynki. Ciasto przykrywam ściereczką i odstawiam do wyrośnięcia w ciepłe miejsce.

Po wyrośnięciu ciasto przekładam na stolnicę wysypaną mąką. Dzielę je na trzy równe części. Formuję prostokąt, smaruję go pastą morwową i zwijam. Można też użyć pasty winogronowej z sezamem. Następnie drożdżówkę przekładam do długiej blachy keksowej, wysmarowanej smalcem. Odstawiam do wyrośnięcia, a piekarnik nagrzewam do 160 stopni Celsjusza. Przed wstawieniem do piekarnika ciasto smaruję roztrzepanym białkiem i posypuję sezamem. Po 60 minutach drożdżówki są upieczone. Z podanej porcji wychodzą trzy duże drożdżówki, którym nikt się nie oprze.

 

Smacznego!

 

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.