NALEŚNIKI DYNIOWE Z JABŁKAMI

 

Uwielbiam naleśniki, które są wdzięczną potrawą do eksperymentowania. Najważniejsze, by ciasto miało konsystencję gęstej śmietany, a reszta w zasadzie jest dowolna. Mleko, piwo,  gazowana woda mineralna, na sztywno ubita piana z białek. Nigdy do końca też nie przewidzimy, jaki będzie końcowy efekt naszych działań.

 

Tym razem postanowiłam zaszaleć i usmażyłam naleśniki dyniowe z jabłkami. Była to pełnia improwizacja, ale rodzinie wyjątkowo zasmakowały.

 

Do ciasta wykorzystałam białka, które zostały mi od ciasta drożdżowego. W sumie ubiłam pianę z ośmiu białek. Trzy żółtka utarłam z dwoma łyżkami cukru, dodałam przecier z dyni (około dwóch filiżanek), mąkę, mleko, sól. Po dokładnym połączeniu składników delikatnie wymieszałam ciasto z pianą z białek. Dopiero wtedy można sprawdzić gęstość ciasta. Gdy jest zbyt gęste, należy dolać mleka lub wody.

 

Gdy rozgrzewała mi się patelnia do naleśników, obrałam kilka antonówek, pokroiłam
w cienkie plasterki i skropiłam sokiem z cytryny.

 

Po wylaniu ciasta na patelnię, układałam plasterki jabłek. Potem należało już tylko umiejętnie przerzucić placek na drugą stronę i usmażyć na rumiano. Idealne danie na niedzielną kolację. Polecam!blog nalesniki

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.